for Odcienie szarości8/31/2011 c9
116T.E.D.S
A wiesz, całkiem miłe zakończenie. Bardzo się cieszę, że jednak nie było tyle krwi, ile się spodziewałam :D i wielkie dzięki za dwa rozdziały w ciągu dnia!
116T.E.D.SA wiesz, całkiem miłe zakończenie. Bardzo się cieszę, że jednak nie było tyle krwi, ile się spodziewałam :D i wielkie dzięki za dwa rozdziały w ciągu dnia!
8/30/2011 c7
1Lexandra
Nowy rozdział. Nowy rozdział! NOWY ROZDZIAŁ!
Wspaniały, cudowny, zwalający z nóg.
Najlepszy prezent na zakończenie wakacji.
Czekam na dalsze części,
Lex
1LexandraNowy rozdział. Nowy rozdział! NOWY ROZDZIAŁ!
Wspaniały, cudowny, zwalający z nóg.
Najlepszy prezent na zakończenie wakacji.
Czekam na dalsze części,
Lex
8/15/2011 c1 Lexandra
Fantastyczny tekst.
Po prostu zakochałam się w nim.
Tylko jedno pytanie, a mianowicie : czy będzie kontynuacja?
Nie jest nigdzie napisane, że to koniec, więc mam nadzieję, że tak.
Weny życzę,
Lex
Fantastyczny tekst.
Po prostu zakochałam się w nim.
Tylko jedno pytanie, a mianowicie : czy będzie kontynuacja?
Nie jest nigdzie napisane, że to koniec, więc mam nadzieję, że tak.
Weny życzę,
Lex
7/8/2011 c4
116T.E.D.S
Mocny rozdział. Naprawdę mocny, ale nie depresyjny. Sekret Dumbledore'a wprawdzie niekanoniczny, ale ze zmieniaczem czasu trzyma się kupy (chociaż gdy pomyślę, ile się musiał nakręcić, żeby się cofnąć do czasów Toma Riddle'a...).
Nie mogę się jednak doczekać ponownego spotkania czytelnika z Dołohowną. Pozdrawiam i życzę natchnienia i chęci.
116T.E.D.SMocny rozdział. Naprawdę mocny, ale nie depresyjny. Sekret Dumbledore'a wprawdzie niekanoniczny, ale ze zmieniaczem czasu trzyma się kupy (chociaż gdy pomyślę, ile się musiał nakręcić, żeby się cofnąć do czasów Toma Riddle'a...).
Nie mogę się jednak doczekać ponownego spotkania czytelnika z Dołohowną. Pozdrawiam i życzę natchnienia i chęci.
7/5/2011 c3 T.E.D.S
Mocno depresyjny. Nie powinnam czytać takich rzeczy, gdy w lipcu przez dwa dni jest 30 stopni (15 jednego i 15 drugiego) i leje jak Scebra (nie, żebym widziała, jak Scebra leje, aczkolwiek chodziłam z nim do jednej klasy). Pogoda i ten fanfik na spółkę doprowadziły mnie do stanu bliskiego załamania.
Boże... ta Alessa jest gorsza niż Bellatrix! I pozbawiona jej uroku. Ucinać nogę dziecku? (no, młodzieży).
Że ludzie są z natury źli, udowodnił mi przed kilkoma miesiącami Messer Niccolo Machiavelli. Ale to dzieło pokazało mi, jak bardzo. Bo nie mam wątpliwości, że takie osoby mogą naprawdę istnieć.
Zauważyłam parę - dosłownie parę - literówek. Warto się temu przyjrzeć.
I czekam na ciąg dalszy.
Mocno depresyjny. Nie powinnam czytać takich rzeczy, gdy w lipcu przez dwa dni jest 30 stopni (15 jednego i 15 drugiego) i leje jak Scebra (nie, żebym widziała, jak Scebra leje, aczkolwiek chodziłam z nim do jednej klasy). Pogoda i ten fanfik na spółkę doprowadziły mnie do stanu bliskiego załamania.
Boże... ta Alessa jest gorsza niż Bellatrix! I pozbawiona jej uroku. Ucinać nogę dziecku? (no, młodzieży).
Że ludzie są z natury źli, udowodnił mi przed kilkoma miesiącami Messer Niccolo Machiavelli. Ale to dzieło pokazało mi, jak bardzo. Bo nie mam wątpliwości, że takie osoby mogą naprawdę istnieć.
Zauważyłam parę - dosłownie parę - literówek. Warto się temu przyjrzeć.
I czekam na ciąg dalszy.
