Just In
Community
Forum
V
More
for Towards the Icy Northern Lights

4/3/2013 c6 Wafel
Ogólnie rozdział mi się podobał. Ale zauważyłam jeden mały błąd w transkrypcji japońskiego... Raczej powinno być "Watashi wa jiugosai desu" poniewasz dziesiec to jiu a go to pięć c osobno nic nie znaczy. No i to ze zapisuje sie jiu a nie yu... Ale to moze tylko czepliwa ja :D ogólnie bardzo mi się podoba. Dużo weny życze
4/3/2013 c6 2Abigail Izumi
Świetnie ci idzie, Miku-chan! Uwielbiam kiedy dodajesz szczyptę tajemnicy, a to było widać w rozdziale z Japonią... Robisz czasami małe błędy i literówki, ale to się zdarza podczas pisania na klawiaturze... Miku, nie poprawiłaś tylko tego niemieckiego na "Ich heiße Warschau"... ale zresztą... Onee-chan jest dumna z ciebie! Już nie mogę się doczekać rozdziału z chłopakiem ze snu!

Onee-chan Izumi aż się płoni... nie trzeba było z tą dedykacją... ale dziękuję!
4/2/2013 c6 12Narya Anima
Rozdział bardzo fajny. Najlepsze było wtedy gdy Kiku-kun się czerwienił, ale mam taką jedną sprawę, gdyby Sawa-chan powiedziała do Kiku: Watashi-wa Otaku desu - to zapewne nasz kochany Honda wykopał by ją do następnego kraju najbliższym samolotem. Otaku w Japonii to bardzo obraźliwy termin, który zdobył nowe znaczenie dopiero w Europie, więc to trochę złe użycie, ale co tam, rozumiem, że można tego nie wiedzieć.
4/2/2013 c5 Narya Anima
Jak dla mnie Francja to zbok przez takie duże "Z", ale jak kto woli. Ja osobiście dopiero zaczęłam opczajać Francuski i mam do ciebie taką maleńką prośbę, czy mogłabyś pisać na dole, albo obok w nawiasach co znaczy co po francusku? Jak mówiłam dopiero zaczynam się go uczyć, a za pewne wiele osób w ogóle go nie zna.
Jeśli chodzi o postać ze snu to wywnioskowałam z opisu, że to Alfred, ale tak naprawdę nigdt tego nie możesz być pewien człowieku...
Dodatkowo zauważyłam tu coś na kształt błędu. No bo, Warszawa to stolica Polski, więc dlaczego, gdy nasza Alicja przyjechała do Włoch nie spotkała Rzymu (i nie chodzi mi o dziadzio Rzyma), a w Niemczech nie spotkała Berlina? Oczywiście to twój ff i ja się nie wtrącam tylko mówię, że to dla mnie dziwne.
Rozczuliła mnie natomiast stwierdzenie Francisa, że jako mała dziewczynka była urocza.
Urocze!
Cute!
Milyy!
Nett!
Kawaii!
Mignon!
Carino!
Mono!
Po prostu mogę wymieniać w nieskończoność jakie to było mega słodkie 3
Aw aw aw!
Czekam na zacny rozdział 6 i przesyłam duże pokłady weny :)
4/1/2013 c4 Narya Anima
Opowiadanie przypadło mi do gustu. Jest żywe i pełne osobliwej energii :) Bardzo przyjemnie mi się je czyta. Zaciekawiła mnie postać Alicji. Moim zdaniem jest trochę za cicha. Nasza piękna stolica kojarzy mi się raczej z głośną osóbką, ale nic nie mówię. Nie mieszkam tam. Bo mieszkam w pięknej Łodzi (gdyby istniała personifikacja tego miejsca to byłby to wyjątkowo ponury chłopak, który "ożywa" dopiero wśród kumpli. I doskonale by się znał z Prusami... Wiem, napiszę o nim ff).
Jak nazwałaś Veneliciano Hetalią to się wręcz uśmiechnęłam od ucha do ucha. W końcu to do niego odnosi się ten termin, ale i tak pierwszy raz widzę, by ktoś go tak nazywał.
Będę wypatrywać kolejnych rozdziałów, a sama zapraszam na moje opowiadanie: Integracja w Polsce
3/31/2013 c1 2Abigail Izumi
Początek jest bardzo zachęcający, wsadzaj dalej proszę!

Po raz któryś myślę: Alicja Marta Jadwiga- ach, mogłam się po tobie tego spodziewać, Miku-chan! Ale cieszę sie, ze tak zostawiłaś.

Jako osoba, ktora pomagała jak sie da, strasznie się cieszę, że w końcu udało się opublikować pierwszą cząstkę tego fanfika! Nie mogę się doczekać, kiedy opublikujesz dalsze rozdziały i jestem PEWNA, że wiele osób polubi twoją komediową i nastrojową fabułę!

Miku, pisz prosze dalej i daj z siebie wszystko! Wiem ze mozesz! 3

Twoja Onee-sama Izumi

Twitter . Help . Sign Up . Cookies . Privacy . Terms of Service